Lizbona – miasto jak każde inne?

Moja pierwsza myśl po przyjeździe do Lizbony była taka, że gdzieś już to wszystko widziałam. Parque das Nações, jeden z dystryktów Lizbony będący pozostałością po terenach Expo ’98, momentami przypomina naszą polską Gdynię. Tu jednak zamiast Gdyńskiego Akwarium znajdziemy największe Oceanarium w Europie. Żyje w nim ponad 25 tysięcy morskich stworzeń, na które chce się patrzeć godzinami.

Oceanarium w Lizbonie

Wstęp do Oceanarium to koszt 15 €, jednak biorąc pod uwagę skalę Oceanarium oraz mając porównanie do innych tego typu obiektów, jest to cena naprawdę przystępna. Przy zakupie biletu online należy doliczyć dodatkową opłatę, w dniu zwiedzania możemy jednak wejść do Oceanarium bez stania w kolejce, dzięki czemu znacznie zyskujemy na czasie.

Foto AD

Transport publiczny w Lizbonie

By dostać się do ścisłego centrum, najlepiej udać się do stacji metra. Transport publiczny w Lizbonie jest naprawdę przyzwoity. 4 linie metra zsynchronizowane z pociągami odjeżdżającymi do pobliskich miejscowości są sporym ułatwieniem dla niecierpliwego turysty. Jeśli planujemy często korzystać z komunikacji miejskiej, najbardziej opłacalną opcją jest zakup całodobowego biletu, który obejmuje wszystkie środki transportu publicznego, łącznie z zabytkowymi windami i tramwajami, dojazdem do miast takich jak Cascais i Sintra czy dojazdem na plaże znajdujące się nad Oceanem Atlantyckim. Koszt biletu na 24 h to 10,40 €. Bilet zostanie załadowany na kartę magnetyczną, którą po upływie limitu można ponownie załadować.

Atrakcje Lizbony

To, z czym chyba każdy kojarzy Lizbonę, to charakterystyczne żółte tramwaje. Tramwaj linii 28 i 12 przewiezie nas zabytkowymi ulicami malowniczej dzielnicy Alfama. Choć odjazd tramwaju odbywa się co 20 min z przystanku Martim Moniz, chętnych bywa tak wielu, że przejażdżka nie każdemu może się udać. Dystans jaki pokonuje tramwaj jest jednak tak niewielki, że bez problemu można pokonać go pieszo – po drodze na pewno uda się zobaczyć zmierzający uliczkami tramwaj. W Lizbonie znajdują się także 4 zabytkowe windy, przewożące pasażerów od XIX wieku. Najbardziej popularna winda – Elevador Santa Justa – to winda poruszająca się w pionie. Wyjeżdżając na jej szczyt można podziwiać panoramę Lizbony. Pozostałe windy poruszają się w poziomie, pokonując strome wzniesienia. Najbardziej urokliwą windą jest Elevador da Bica, do której wejście stanowi wnętrze kamienicy przy ulicy Cais do Sodre. Choć jej trasa wynosi zaledwie 235 metrów, jest to niewątpliwie jedno z przeżyć, których w Lizbonie warto spróbować. Plusem tej windy jest znacznie mniejsza liczba oczekujących na przejażdżkę.

Foto AD

Nad Lizboną góruje Zamek św. Jerzego, z którego podziwiać można panoramę miasta. W klimatycznej dzielnicy Alfama znajdziemy jednak inne, bezpłatne punkty widokowe, takie jak Miradouro de Santa Luzia oraz Miradouro das Portas do Sol. Spacerując ulicami dużych miast często spotykamy ulicznych grajków śpiewających covery popularnych zagranicznych piosenek. Idąc ulicami Lizbony możemy mieć szansę usłyszeć dźwięki Fado – tradycyjnej portugalskiej muzyki powstałej w biednych dzielnicach portowych w XIX wieku.

Foto AD

Portugalskie przysmaki

Chcąc poczuć prawdziwy klimat Portugalii nie możemy pominąć tradycyjnej kuchni i wina, w szczególności Porto, choć nie tylko. Po obiedzie składającym się ze świeżych ryb i owoców morza warto pokusić się o mały grzech w postaci pastéis de nata – popularnej w Portugali budyniowej babeczki zapiekanej w cieście francuskim.

Lizbona to miasto, w którym każdy znajdzie miejsce dla siebie. Od licznych zabytków, przez luksusowe butki, po piękne plaże nad brzegiem Oceanu. Portugalia to kraj odkrywców, ale i kraj, który każdy powinien odkryć na własną rękę. Choć wydaje się, że stolica wszystkich europejskich państw są podobne, Lizbona to miasto zdecydowanie inne niż wszystkie.

Foto AD

Written by 

Powiązane